Wędrując uliczkami Zamościa zwiedziliśmy kościół oo. Franciszkanów wraz z przesławnym ratuszem z XVI wieku, fortyfikacje  miasta z XIX wieku oraz przejść przez więzienne cele  Rotundy. Nie przegapiliśmy także pięknych krajobrazów Roztocza. Skusiliśmy się nawet na spacer zakolami rzeki Tanwi. Popołudnie zakończyliśmy grillowaniem szaszłyków, kiełbasek, a nawet grzybobraniem.